Zostałem poproszony przez Rafała Makiełę (makuzastudio.pl) o pomoc w realizacji plenerowej sesji ślubnej na wodzie. Chętnie ruszyłem do Wrocławia, gdzie zaopatrzyliśmy się w sprzęt pływający i zabraliśmy się do roboty. Przemierzając bezkresne wody Odry i Oławki narażeni byliśmy na mnogość zielska czyhającego na śrubę naszej motorówki. Tu małe wyjaśnienie: pan młody dowodził łódką wiosłową, a panowie ze sprzętem foto są już zbyt leniwi i zaokrętowali się na motorówce i to z zadaszeniem :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz